Trzecie prawo miłości

with Brak komentarzy

Dzieci wiedzą lepiej

przyjazn

            Badaczka Sally Theran przeprowadziła badanie na grupie 108 dziewczynek w wieku 13 lat. Sally chciała skupić się na autentyczności relacji. Jak określiła autentyczność? Według niej jest to poczucie komfortu w szczerej i otwartej relacji z drugą osobą.  Grupie dziewczynek zaprezentowano stwierdzenia i poproszono by określiły, czy zgadzają się ze stwierdzeniem, czy nie (na odpowiednio dobranej skali). Jakie to były zdania? Jedno z nich brzmiało: „Powiedziałabym przyjaciółce, że dobrze wygląda, nawet jeśli uważałabym, że nie powinna wyjść z domu ubrana w taki sposób” lub „Chciałabym wyrażać swoją opinię częściej niż to robię”.

Poprzednie dostępne prace traktowały prawdomówność jako zagrożenie dla relacji, jednak badanie Theran dowiodło, że autentyczność to świetna recepta na udaną relację. Co więcej, autentyczność, którą zdefiniowała, w relacjach z rodzicami, nauczycielami, kolegami z klasy i przyjaciółkami to nie tylko lepsze relacje, ale też rzadsze problemy z depresją i niskim poczuciem własnej wartości

Niektórzy z nas mają problem ze szczerością, a to dlatego, że unikają jej by nie wywoływać konfliktów. Według badaczki nie jest to jednak korzystny sposób na rozwiązywanie sporów.

„Moje badania sugerują, że konflikt jest nieodłącznym, i prawdopodobnie zdrowym, elementem bliskiej relacji” – zapewnia badaczka.

heart_white_3

…bolesnej prawdzie usłyszanej z ust przyjaciela można zaufać, gdy tymczasem wróg mówi nam tylko to co chcemy usłyszeć.

– Dave Willis Siedem praw miłości

Miłość buduje się na zaufaniu

Podobnie do prawdy i autentyczności odnosi się autor „7 praw miłości” – Dave Willis. Trzecie prawo to właśnie prawdomówność. Autor przypomina, że miłość buduje na zaufaniu, ale przypomina, że prawda wypowiedziana bez miłości i współczucia może wyrządzić krzywdę. Wiemy, że warto w relacji być szczerym i autentycznym, ale czy wiemy jak wypowiedzieć prawdę we właściwy sposób?

 

P-U-K, puk!

Wyobraź sobie, że stajesz przed potężnymi, chropowatymi od wielokrotnie nakładanej farby drzwiami. Na ich nierównym tle dostrzegasz solidną kołatkę. Co musisz zrobić aby Ci otworzono? Zapukać! PUK, puk! Dokładnie to samo należy zrobić za każdym razem kiedy zechcesz komuś powiedzieć prawdę. Nie, jeszcze nie zwariowałam ;). Zanim powiesz komuś to co masz na myśli, choć byłaby to Twoim zdaniem najbardziej prawdziwa ze wszystkich prawd, adekwatna i prawdziwsza niż szczere złoto, to musisz ją w myślach przebadać – oPUKać z każdej strony ;). Czy to co chcesz powiedzieć jest:

  • P – prawdziwe
  • U – uprzejme
  • K – konieczne

Tylko tak przeanalizowaną informację powinien usłyszeć rozmówca.  Moim informacjom nierzadko brakuje jednego z elementów, często bywa to uprzejmość ;). Wiem, że to co mówię jest prawdziwe, uważam to za konieczne, ale wysyczane przez zęby czy wypowiedziane stanowczym tonem, cóż… nie jest to uprzejme. Wiem, że to pole do pracy nad sobą.

puk

Wybiórcza szczerość

Dave Willis przytacza historię ze swojego życia. Całą rodziną wybrali się na wycieczkę, podczas której, jak się okazało, same bilety na parking pożarły niemałą część budżetu, a wejściówki do parku okazały się jeszcze droższe. Darmowy wstęp przysługiwał dzieciom do trzeciego roku życia, a jeden z jego synów skończył trzy lata zaledwie kilka dni wcześniej. Gdy pani w kasie zapytała go ile lat mają dzieci, kusiło go wręcz by oszczędzić choć na tej jednej wejściówce. Próbował usprawiedliwiać sam przed sobą swoje zachowanie. Zastanowił się jednak jakie wartości przekazałby w tym momencie swoim dzieciom. Stwierdził wreszcie, że cena biletu jest i tak mniejsza, niż straty moralne jakie poniosłaby jego rodzina. Czy nie płacąc za bilet mógłby oczekiwać, że dzieci nie będą oszukiwały go w przyszłości?

Kto z nas nie miał podobnej sytuacji – szansy żeby uszło nam na sucho małe oszustwo, źle wydana reszta, czyjaś pomyłka, przeoczenie. Nawet jeśli nikt nie patrzy, to wiem, że takie przewinienie odbiłoby się czkawką na moim sumieniu. Jak to jest więc z drobnymi kłamstewkami, półprawdami, zawoalowaną prawdą w relacji?

 

Dave Willis mówi, że wybiórcza szczerość jest równie dobra jak nieszczerość. Otwiera drzwi kolejnym drobnym i poważniejszym półprawdom. Usprawiedliwianie drobnych oszustw prowadzi do kolejnych – większych. Warto też pamiętać, że prawda jest jedna i uniwersalna – nie oceniamy siebie przez postępowanie innych osób. Jeśli jedna z koleżanek ukrywa przed mężem wydatki na sukienki czy buty, a mimo to wydają się szczęśliwą parą, to przekazem wcale nie jest to, że to klucz do szczęśliwej relacji. Kluczem jest tylko prawda wypowiedziana zgodnie z metodą PUK :).

 

Niech każdy bada własne postępowanie, a wtedy powód do chluby znajdzie tylko w sobie samym, a nie w zestawieniu siebie z drugim.

– List do Galatów 6,4

Prawdomówność

Prawda może zaboleć, to fakt, ale teraz wiemy, że w końcowym rozrachunku pozytywnie wpływa na relacje. Jak radzisz sobie z mówieniem prawdy? Czy trudniej powiedzieć ją ukochanej osobie, czy komuś, z kim jesteśmy w luźniejszej relacji? Koniecznie podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach :)!

 

Literatura

  • Siedem praw miłości – Dave Willis
  • THERAN, Sally Authenticity with authority figures and peers: Girls’ friendships, self-esteem, and depressive symptomatology. Journal of Social and Personal Relationships. 2010, T. 27, nr 4, s. 519–534
  • O badaniu Sally Theran

 

Przydatne linki/ polecana lektura

  • Pytania wzmacniające relację – na końcu tego wpisu znajdziesz polecane darmowe zestawy pytań, które pomogą budować szczęśliwą i autentyczną relację z drugą osobą