Może nawet nie wiesz, ale jest ich aż 5…

with 1 komentarz

Poznaj 5 sposobów na wyrażenie miłości ukochanej osobie!

 

 Czy zastanawiałaś się kiedyś dlaczego koleżanka, której mąż wiecznie powtarza jak ją kocha i docenia zielenieje z zazdrości gdy inna opowiada o wspólnym szalonym wypadzie z ukochanym w góry?

Dlaczego Twój wujek ofiarowuje cioci z błyskiem w oku coraz to bardziej wyszukane prezenty, a ona wzdycha i wypomina mu kapiący kran?

Problemem może być to, że po prostu… mówią innymi językami!

„Twój język miłości i język, jakim posługuje się Twój małżonek, mogą się różnić tak bardzo jak chiński i angielski.”

– Gary Chapman

Każdemu, kto w relacji z drugim człowiekiem, niekoniecznie mężem, żoną, chłopakiem czy dziewczyną, ale z osobą z rodziny, przyjacielem, dzieckiem czy nawet sąsiadką lub współpracownikiem, spotkał się z rozczarowaniem i nieumiejętnie okazaną sympatią, polecam z całego serca książkę Gary’ego Chapmana „5 języków miłości”.

Gary Chapman opracował teorię, w myśl której jest 5 języków miłości i w każdym z nas dominuje jeden z nich.

 

Co to oznacza?

Każdy z nas ma potrzebę odczuwania i wyrażania miłości. Tak samo jak każdy z nas ma potrzebę w rozmowie wypowiedzenia się i wysłuchania drugiej osoby. Podczas rozmowy posługujemy się językiem mówionym (komunikacja werbalna) oraz gestykulacją i mową ciała (komunikacja pozawerbalna). Wyrażając miłość również robimy to posługując się językiem – ale jakim? Według Gary’ego istnieje 5 (tylko i aż) sposobów, w jaki okazujemy i odbieramy miłość.

 

Co dzieje się z całą okazaną miłością?

Napełnia nasze zbiorniki! To kolejny element teorii. Miłość okazana przy użyciu odpowiedniego języka do odpowiedniej osoby zapełnia jej zbiornik miłości. Problemy w relacji pojawiają się w momencie, gdy zbiornik jest pusty – brakuje wtedy paliwa by rozpalić miłośc. Analogia motoryzacyjna może nasunąć wizję samochodu jadącego na oparach stającego na środku drogi. I dobrze! Jest to sytuacja kryzysowa, której każdy kierowca stara się uniknąć jeżdżąc regularnie na stację benzynową i obserwując wskaźnik paliwa na desce rozdzielczej (wyobraźcie sobie ile nerwów potrafi napsuć taki przypadek!). Dbamy o to by takie sytuacje nie spotykały nas w życiu codziennym, czy na pewno robimy wszystko by uniknąć tego typu zdarzeń w relacji?

 

Jak okazać tę miłość?

Każdy z nas ma jeden dominujący język, w którym wyraża i rozumie miłość. Istnieją osoby dwujęzyczne (jak w życiu), ale generalnie język główny mamy jeden. Nie oznacza to, że nie lubimy innych sposobów okazywania miłości, ale że poczytujemy ją za mniej ważną, mniej znaczącą.

Tak jak wspominałam, języków jest pięć i są to:

  1. Wyrażenia afirmatywne  (Words of affirmation)
  2. Dobry/ wartościowy czas (Quality time)
  3. Przyjmowanie podarunków (Receiving gifts)
  4. Drobne przysługi (Acts of service)
  5. Dotyk (Physical touch)

 

Ale jak to?

Przecież większość ludzi lubi gdy prawi im się komplementy, przytula, daje prezenty, spędza wspólnie czas i od czasu do czasu odda się im przysługę. Racja – ale nie jednakowo intensywnie. Możemy naprawdę kochać drugą osobę i ciągle, z uporem maniaka, okazywać miłość w języku, którym w ogóle nie mówi. To tak jakby próbować się dogadać z Hiszpanem po chińsku – taki dialog z góry skazany jest na porażkę.

 

Co oznaczają poszczególne języki?

Wyrażenia afirmatywne – osoba mówiąca tym językiem uwielbia komplementy i słowa uznania. Słowa są dla niej bardzo ważne. Chce być doceniana, lubi gdy jej wysiłki są zauważone. Często (ale nie zawsze!) tym językiem posługują się mężczyźni. Warto przygotować sobie listę cech, które ceni się w drugiej osobie i starać się je regularnie wypowiadać na głos (najlepiej w obecności innych osób – miłość razy dwa!).

 

 

 

Wartościowy czas – jest to całkowite skupienie się na drugiej osobie. Świadome poświęcenie jej czasu, rozmowa, spacer po parku, wycieczka, wspólne granie w gry planszowe, częste randki i zaplanowane aktywności. Jeśli któreś z Was mówi tym językiem, to warto sporządzić listę aktywności, które możecie wykonywać w  wolnym czasie.

 

 

 

 

Przyjmowanie podarunków – osoby, dla których mają znaczenie podarunki wcale nie muszą liczyć na prezenty z górnej półki. Często chodzi o to by po okazanej miłości zostało coś namacalnego – mogą to być pamiątki ze spaceru typu kamyczek, piórko, liść. Warto regularnie zapisywać sobie jakie prezenty mogłyby uszczęśliwić drugą osobę (być uważnym na to co mówi, obserwować przed wystawami jakich sklepów się zatrzymuje). Cenne mogą być również prezenty ręcznie robione.

 

Drobne przysługi – jest to bardzo mi bliski (mój drugi :)) język. W domu cieknie kran? Napraw go! (albo zadzwoń po hydraulika ;)) Wiesz, że druga połówka ma ciężki dzień? Zaoferuj się, że zrobisz zakupy. Niech codziennym nawykiem będzie dla Ciebie zadawanie pytania: „Co mogę dzisiaj dla Ciebie zrobić?„.

 

Dotyk – osoby, które posługują się tym językiem lubią gdy trzyma się je za ręce, dotyka pozornie przypadkowo kolanem czy łokciem podczas kolacji, masuje ręce, przytula. Jeśli Twoja druga połówka lubi dotyk, to warto na przykład zmienić jej sposób witania w domu – każdy codzienny dotyk, taki jak objęcie czy całus wykonywać intensywniej, dłużej.

 

Metoda tkwi w tym by poznać swój język, oraz język drugiej osoby i okazywać miłość w sposób adekwatny do potrzeb drugiego, a nie, tak jak zrobilibyśmy naturalnie – posługując się własnym językiem.

 

Jak mam poznać swój język i język drugiej osoby?

Wykonaj test! Dostępny jest oczywiście na końcu książki Gary’ego, ale można go znaleźć również na stronach internetowych – linki znajdziesz w przydatnych linkach na końcu wpisu :)!

 

Proste, prawda?

Po poznaniu teorii otworzyły mi się oczy i zachodziłam w głowę dlaczego nie pomyślałam o tym wcześniej. Prawie obsesyjnie zaczęłam też obserwować osoby w moim otoczeniu i próbować odgadnąć ich język. Poświęcam więcej uwagi temu co mówię komu, co mu ofiarowuję, jak spędzam z nim czas. Widzę, że bez przeczytania książki, zrobienia testu, weryfikowania swoich zachowań, błądziłabym dalej po omacku. Oczywiście, często łapię się na tym, że nadal jestem raczkująca w moim okazywaniu miłości innym, ale pozytyw jest taki, że się uczę i stale idę do przodu, a „5 języków” pomaga mi raz na jakiś czas stanąć i zreflektować się w swoich staraniach.

Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże także Tobie być lepszym chłopakiem, żoną, ojcem, współpracownikiem i przyjacielem! Nie ograniczaj się w patrzeniu na miłość w kontekście relacji romantycznej – miłość można okazać każdemu :)! <3

 

Przydatne linki:

http://www.5lovelanguages.com/ – oficjalna strona autora, na stronie znajdziesz test w języku angielskim

http://kibicujrodzinie.pl/jezyki-milosci/ – pod tym adresem znajdziesz test w języku polskim

Z motyką na słońce, czyli jak dogadać się w związku? – konferencja wygłoszona w Krakowie przez o. Adama Szustaka na temat dogadywania się w związku. Ojciec porusza tu bardzo dogłębnie i prostym językiem temat pięciu języków miłości. Świetny start do pracy z metodą.