Kto z nas powinien bać się glutenu?

with 7 komentarzy

          chleb-gluten            Gluten, celiakia – kto z nas choć raz nie usłyszał tych słów, gdy sięgał po przepyszną bułeczkę pszenną w towarzystwie, niech podniesie teraz rękę. Jeśli chcesz wiedzieć, czy przypadkiem gluten nie sieje podstępnie spustoszenia w Twoim organizmie, to czytaj dalej.


pytaniaCzego dowiesz się z artykułu:

  • Czym jest gluten?
  • Gdzie go znajdziemy?
  • Jaka jest jego rola – po co roślina go produkuje?
  • Kto powinien unikać glutenu, a kto może sobie tym zaszkodzić?
  • Z czym koreluje dieta uboga w gluten? I co to znaczy koreluje?!

 


Czym jest gluten?

            Jest to kompleks białek (główne z nich to α-gliadyna) spiżowych, czyli takich, które działają jak spiżarki roślin. Dzięki nim roślina może zgromadzić pokarm „na później”. Jest on obecny w niektórych zbożach – w pszenicy, życie, jęczmieniu (owies bywa często zanieczyszczony innymi zbożami stając się również źródłem glutenu).

 

Skąd wziął strach przed glutenem?

            Jakiś czas temu Internet spanikował na punkcie glutenu. Modne stały się diety bezglutenowe, wiele osób ograniczyło spożycie pszenicy winiąc ją za wszelkie zło i upatrując w niej źródła swoich różnorakich dolegliwości. Dlaczego? U osób cierpiących na celiakię gluten może wywołać bardzo nieprzyjemne i niebezpieczne dolegliwości. Celiakia to choroba autoimmunologiczna o podłożu genetycznym, a spożycie glutenu u osób na nią cierpiących prowadzi do zaniku kosmków jelita cienkiego (kosmki karłowacieją). Kosmki w jelicie cienkim są bardzo ważne – dzięki tym malutkim wypustkom w znaczny sposób zwiększa się powierzchnia jelita i jest ono zdolne do prawidłowego wchłaniania składników odżywczych ze zjadanego pokarmu:

kosmki-celiakia

Zanik kosmków u cierpiących na celiakię prowadzi do zaburzeń wchłaniania, niedoborów składników odżywczych, a w rezultacie do niedożywienia. Organizm osoby chorującej na celiakię z typowymi objawami, która niczego nieświadoma spożywa gluten, nierzadko ulega poważnemu wyniszczeniu. Pojawiają się biegunki, chudniecie, a mogą się temu również towarzyszyć objawy zaburzenia innych układów, nie tylko pokarmowego – np. mięśniowo-szkieletowego, moczowo-płciowego, nerwowego. Dodatkowo dochodzi do zwiększenia przepuszczalności jelit, a w związku z tym rośnie ryzyko wytworzenia alergii np. białkami mleka z pokarmu.

 

Warto tu zaznaczyć, że celiakia może mieć również postać bezobjawową. Jeśli obejrzymy jelita takiej osoby, to będą one wyglądać prawidłowo, tylko badanie krwi wykaże, że osoba ta choruje na celiakię. Do manifestacji objawów może dojść w dowolnym momencie – podczas zwykłej infekcji, u kobiet w wyniku ciąży, pod wpływem stresu, itp.

 

Celiakii nie możemy się więc „nabawić” (jest to choroba genetyczna), choć jej objawy mogą się ujawnić na każdym etapie naszego życia – już w wieku dziecięcym, ale i także pod koniec życia. Jednocześnie nie możemy się jej „pozbyć” – ścisła bezglutenowa dieta u osoby cierpiącej na celiakię jest konieczna do końca życia.

 

Czy cierpię na celiakię?

            Podejrzewam, że część osób truchlejących na słowo gluten, czytając do tego momentu upewniła się tylko, że nawet jeśli ich „celiakia” jest bezobjawowa, to na pewno ujawni się w przeciągu kilku lat, więc na wszelki wypadek lepiej przestać spożywać gluten już teraz. Dla tych osób mała statystyka: celiakia to choroba, na którą cierpi od 0,5-1% populacji. Normą są więc osoby zdrowe, dla których gluten jest obojętny (choć zaraz wspomnimy jeszcze o dwóch przypadłościach, przy których spożycie pszenicy jest niewskazane), a nie osoby z tą przypadłością.

Odłóżmy jednak żarty na bok. Celiakia to bardzo poważna chora przysparzająca dużo niedogodności. Tak jak nie dramatyzujemy mówiąc, że cierpimy na nowotwór gdy boli nas ucho, tak nie przypisujmy sobie celiakii gdy jesteśmy zmęczeni po zjedzeniu bułki.

pszenica

Jakie badania wykonać by przekonać się czy cierpię na celiakię?

            Jedynym potwierdzeniem celiakii jest zrobienie testu z krwi na obecność przeciwciał – lekarz wybiera 2 z 3 badanych w podejrzeniach celiakii. Może się jednak zdarzyć, że jesteśmy chorzy pomimo wyniku negatywnego – jeśli podejrzenia są poważne, a wyniki z krwi nic nie wykazały, to warto jeszcze wykonać biopsję jelit.

 

Czy jeśli nie cierpię na celiakię, to czy gluten jest mi obojętny?

            To zależy. Jedną z chorób, w której należy unikać glutenu jest celiakia. W Europie cierpi na nią około 1% populacji, co oznacza, że co setna osoba na naszym kontynencie nie powinna spożywać glutenu. Często mylimy nietolerancję (lub wrażliwość) na gluten z alergiami na pszenicę. Alergia na pszenicę nie powinna być mylona z celiakią! Jest to wrażliwość na alergeny pochodzące z pszenicy – głównie białka spiżowe (w tym gluten!), ale i np. enzymy. Jest to bardzo częsta alergia pokarmowa – cierpi na nią ok. 10-25% osób z alergią pokarmową.

 

Istnieje również nieceliakalna nadwrażliwość na gluten (NCGS). NCGS to schorzenie, którego częstość występowania w populacji jest bliżej nieokreślona – zależnie od badań waha się pomiędzy 0,5-6%. Nie istnieją specyficzne badania umożliwiające stwierdzenie NCGS dlatego diagnoza opiera się na objawach klinicznych i obserwacji pacjenta po ponownym wprowadzeniu glutenu do diety (prowokacja). Jeśli badania nie potwierdzą celiakii ani alergii na pszenicę, a po odstawieniu glutenu pacjent czuje się lepiej, to mamy najprawdopodobniej do czynienia z NCGS.

 

Dieta bezglutenowa jest zalecana zarówno przy celiakii, NCGS jak i w przypadku alergii na pszenicę. Jedyną różnicą jest fakt, że przy celiakii dieta ta konieczna jest do końca życia, podczas gdy przy NCGS i alergii może być stosowana przez pewien okres czasu.

podłoże-nietolerancji

Co wspólnego ma celiakia i nietolerancja laktozy?

            Laktoza to cukier obecny w mleku i przetworach mlecznych. Do jego trawienia niezbędny jest nam enzym zwany laktazą. Laktaza produkowana jest na samym szczycie kosmków jelitowych. Można się więc domyślić, że u osób ze świeżo zdiagnozowaną celiakią ze względu na zanik kosmków dochodzi do spadku produkcji laktazy i w związku z tym… nietolerancji na laktozę. Bez obaw – jest to proces odwracalny. Po wprowadzeniu diety bezglutenowej dochodzi do odbudowy kosmków i tym samym pozbywamy się problemu z trawieniem laktozy.

 

Czy jeśli nie cierpię na żadną chorobę związaną z glutenem, to czy dieta bezglutenowa będzie dla mnie dobra?

            Zacznijmy od jednego bardzo ważnego stwierdzenia – jeśli jesteś zdrowy, nie cierpisz nietolerancje jakiejkolwiek grupy składników spożywczych, to żadna dieta eliminacyjna nie będzie dla Ciebie dobra. Chcesz wiedzieć co grozi Ci jeśli przejdziesz na dietę bezglutenową nie mając ku temu przyczyny zdrowotnej? Naukowcy dowiedli, że dieta bezglutenowa u osób zdrowych korelowała* z podwyższoną zachorowalnością na cukrzycę typu II. Badacze ostrzegają, że dieta bezglutenowa powinna być stosowana tylko przez osoby, które mają ku temu zalecenia medyczne, bo chociaż osoby chorujące na celiakię mają podwyższone ryzyko zachorowania na choroby wieńcowe i redukuje je dieta bezglutenowa, to u osób niecierpiących na celiakię ograniczenie spożycia glutenu przynosi więcej szkody niż pożytku. Poprzez ograniczenie glutenu zmniejszają oni spożycie produktów pełnoziarnistych, co koreluje to ze zwiększoną zachorowalnością na… choroby wieńcowe (najświeższe badania z kwietnia 2017 roku!).

choroby-wieńcowe

Dieta bogata w produkty pełnoziarniste zapobiega zawałom serca i chorobom wieńcowym. Podkreślmy tutaj jeszcze raz wyraźnie – myślenie „skoro redukcja spożycia glutenu zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby serca u osób cierpiących na celiakię, to gluten jest zły i wywołuje choroby serca, a jak go odstawię zredukuję to ryzyko” jest baaaardzo błędne i nienaukowe!  Przytoczone wyniki są świeżutkie jak pączusie w tłusty czwartek i mam nadzieję, że badacze szerzej zajmą się tematem, co nie zmienia faktu, że jest to już gorący naukowy kąsek i dowód na to, że wykluczając pewne grupy pokarmów (bez medycznej przyczyny) możemy sobie narobić kuku.

 

Cytując Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej:

[…] dużym błędem jest przechodzenie na dietę bezglutenową „na próbę”, bez wykonania dokładnych badań w kierunku celiakii.

Czy jeśli mam celiakię, to istnieje zwiększone ryzyko zachorowania na inne choroby?

Celiakia często występuje u osób cierpiących na cukrzycę typu I. Są to choroby genetyczne, które posiadają wspólne geny warunkujące wystąpienie choroby. W pracy zbiorczej z 2014 roku grupa badaczy z Wielkiej Brytanii wykazała, że dieta pozbawiona glutenu miała pozytywne efekty na obu grupach pacjentów – zarówno chorujących na celiakię, jak i na cukrzycę typu I (choć wyniki badań różnych grup badaczy były różne i część z nich nie wykazała pozytywnej korelacji). Uwaga! Podkreślono jednak, że produkty ubogie w gluten są również często ubogie w błonnik, minerały i witaminy (wapń, cynk, żelazo, magnez, witaminę D i witaminy z grupy B – zwłaszcza kwasu foliowego i witaminy B12), stąd przy odstawieniu glutenu bardzo ważna jest dodatkowa suplementacja pacjenta. 

 

Czy sięgasz czasami po produktu bezglutenowe? Masz ku temu powody medyczne, czy uważasz, że lepiej Ci służą? Co myślisz o umieszczaniu znaku gluten-free na produktach? Jak według Ciebie przemysł spożywczy wykorzystuje modę na produkty gluten-free? 🙂

 

Podsumowanie

  • Gluten to „białko-spiżarnia” pszenicy, żyta i jęczmienia, dla wielu osób jest on obojętny
  • Celiakia to genetyczna choroba autoimmunologiczna, przy której w odpowiedzi na gluten dochodzi do zaniku kosmków jelitowych
  • Celiakia może objawić się w wyniku pewnych zmian fizjologicznych (stresu, choroby, ciąży), ale pamiętajmy – nie można się jej „nabawić”, jest to choroba genetyczna!
  • Dieta bezglutenowa konieczna jest u osób chorujących na celiakię, alergię na pszenicę i w przypadku nieceliakalnej wrażliwości na gluten
  • Tylko w przypadku celiakii dieta bezglutenowa jest konieczna do końca życia
  • Osoby cierpiące na celiakię często mają obniżony poziom laktazy, w związku z czym w początkowym stadium leczenia zaleca się im również dietę bezlaktozową
  • Dieta bezglutenowa u osób, które nie mają przeciwwskazań do spożywania glutenu jest groźna i niezalecana! Ograniczając produkty z glutenem ograniczamy spożycie błonnika w diecie, co wiąże się ze zwiększoną zachorowalnością na choroby wieńcowe i cukrzycę typu II. Dodatkowo narażamy się na niedobory wielu witamin, dlatego przy takiej diecie u osób z chorobami powiązanymi z glutenem konieczna jest odpowiednia suplementacja.

z-naukowego-na-nasze

 

Z naukowego na nasze (słowniczek)

Koreluje = idzie w parze. Nie można korelacji mylić z przyczynowością – to że coś idzie w parze nie świadczy jeszcze o tym, że jedna rzecz wywołuje drugą – ktoś może mieć np. niebieskie oczy i jednocześnie mieć cukrzycę, co nie oznacza, że geny odpowiedzialne za niebieską tęczówkę odpowiadają również za występowanie cukrzycy – do potwierdzenia tej hipotezy potrzebujemy odpowiedniej statystyki i związku przyczynowo-skutkowego.

 

 

 

 

Przydatne linki:

Strona Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej

Literatura:

  1. HOGG-KOLLARS, Sabine, AL DULAIMI, David, TAIT, Karen & ROSTAMI, Kamran. Type 1 diabetes mellitus and gluten induced disorders. Gastroenterology and Hepatology from Bed to Bench. 2014, T. 7, nr 4, s. 189–197
  2. ZONG, Geng, LEBWOHL, Benjamin, HU, Frank, SAMPSON, Laura, DOUGHERTY, Lauren, WILLETT, Walter, CHAN, Andrew & SUN, Qi. Abstract 11: Associations of Gluten Intake With Type 2 Diabetes Risk and Weight Gain in Three Large Prospective Cohort Studies of US Men and Women. Circulation. 2017, T. 135, nr Suppl 1, s. A11 LP  – A11.
  3. LEBWOHL, Benjamin, CAO, Yin, ZONG, Geng, HU, Frank B, GREEN, Peter H R, NEUGUT, Alfred I, RIMM, Eric B, SAMPSON, Laura, DOUGHERTY, Lauren W, GIOVANNUCCI, Edward, WILLETT, Walter C, SUN, Qi & CHAN, Andrew T. Long term gluten consumption in adults without celiac disease and risk of coronary heart disease: prospective cohort study. BMJ. 2017, T. 357.
  4. KONIŃSKA, Grażyna, MARCZEWSKA, Anna & ŹRÓDLAK, Małgorzata. Celiakia i dieta bezglutenowa: praktyczny poradnik. S.l.: s.n., 2017. ISBN 9788393133550. Wyd. 12.
  • Przygotowałaś rzetelny, wyczerpujący wpis na temat glutenu – obala wiele mitów, którymi karmi się kilkoro moich znajomych:-) Gratuluję:-)

    • Ula Nowak Blog

      Dziękuję Kasiu! Odsyłaj znajomych śmiało do postu :)!

  • Love life

    „Gluten free” jest w modzie. Fajnie, że piszesz o tym, bo ludzie nie mają świadomości, że mogą sobie zaszkodzić, eliminując z diety coraz więcej produktów. Ja jem wszystko, staram się aby moja dieta była zróżnicowana 🙂

    • Ula Nowak Blog

      Prawidłowo! 🙂 Moda na diety eliminacyjne i monodiety bądź diety o przewadze jakiejś grupy produktów mogą być naprawdę nieciekawe w skutkach. Na szczęście są naukowcy, którzy odważnie walczą z tego typu przekonaniami i chwała im za takie badania :).

  • Dla mnie strach przed glutenem (pomijam sytuację, gdy dietę zaleci nam specjalista – lekarz) to tylko dowód na to, jak bardzo podatni jesteśmy na marketingowe sztuczki. 😉 Chociaż jednocześnie trzeba przyznać, że w diecie przeciętnego Polaka jest zazwyczaj zbyt dużo produktów z pszenicy i warto nieco ograniczyć ich ilość.